poniedziałek, 3 października 2016

A może kawałeczek czekoladki? - Mango and Mace Zotter

W taki jesienny, słotny dzień dobrze jest zrobić coś fajnego. Ja postanowiłam umilić sobie czas nową czekoladą od Zottera. Tym razem padło na  ręcznie czerpaną Mango and Mace. Po ułamaniu kawałeczka ukazały mi się trzy kolory: czekoladowy brąz, żółtość mango i ciemny beż czegoś tajemniczego (bodajże mace). Postanowiłam spróbować. Po rozgryzieniu, jako pierwszy poczułam korzenny, ostrawy aromat - to zapewne tajemnicza przyprawa mace. Następnie do głosu doszło orzeźwiające mango. Na końcu, pojawiła się delikatna goryczka czekolady. Co prawda w składzie są jeszcze orzechy nerkowca i migdały, ale są tak subtelnie wkomponowane w całość, że niemalże niewyczuwalne. Drugiemu kawałkowi pozwoliłam na powolne rozpuszczenie się w ustach. To doznanie smakowe też było dość przyjemne. Czekolada Mango and Mace bardzo, ale to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i pozwoliła na miłe wspomnienie lata. 

Zotter
 

2 komentarze:

  1. Mace to gałka muszkatołowa ;). Właśnie piszę recenzję tej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info :) Szukałam co to jest to mace i jakoś się nie doszukałam, że to poczciwa gałka muszkatołowa, wierna towarzyszka mięs i szpinaku. Mam nadzieję, że czekoladka smakowała.

      Usuń