wtorek, 13 września 2016

Tak bardzo zaczytana - Podkrzywdzie

Wczoraj skończyłam czytać Podkrzywdzie. Malowniczą powieść, wręcz impresję na temat życia zgodnego z rytmem przyrody oraz zmianami pór roku. Pomiędzy barwne, poetyckie, zapierające dech w piersiach opisy wpleciona została historia pewnej rodziny, która jak wszystkie ma swoje tajemnice. Jednakże tutaj tajemnice te mają olbrzymi wpływ na życie bohaterów. Mniej więcej w połowie książki można się domyślać o jaki bolesny sekret chodzi. Autor jednak trzyma nas w napięciu do końca. Dopiero ujawnienie tajemnicy przynosi ukojenie. W powieści Andrzeja Muszyńskiego nie brak wskazania jak olbrzymi wpływ ma na nas przyroda, cykliczność pór roku, przeszłość, nasi przodkowie, ważne osoby w danym środowisku, przesądy czy rytuały. Nie brak tu też odniesienia do roli książek w naszym życiu. Autor powieści jest prawnikiem, więc pewnie nieprzypadkowo znalazły się do odniesienia do kwestii prawnonaturalnych. Zgrabnie wpleciony tu także został słynny podręcznik Historii prawa autorstwa Prof. Płazy. Mistyczna księga napisana przez młodego człowieka zamieszkującego Jurę Krakowsko-Częstochowską na długo zostanie w mej pamięci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz