sobota, 2 kwietnia 2016

A może kawałeczek czekoladki? - Silver Firs Zotter

Dziś będzie ostatnia czekoladka z zakupionych jakiś czas temu zotterowych zapasów. A mianowicie Silver Firs, czyli ciemna mleczna czekolada z miodowo-karmelowym ganaszem i sosnowym sznapsem. Skład zapowiada się całkiem obiecująco i ciekawie. Nie ma obaw. Po otwarciu złotka, zapaszek jest taki sobie. Alkoholowo-czekoladowy. Z lekką obawą przystępuję do konsumpcji. Czyżby mój Zotter się nie popisał? Wręcz przeciwnie. Po chwili rozpoczyna się uczta dla podniebienia. Zalewa mnie cudowne połączenie alkoholu, sosny i czekolady. Jest wspaniale. Czekolada trafia na sam szczyt mojego rankingu czekolad. Zapewne nie była to ostatnia w moim życiu tabliczka Silver Firs. Nie mogę się też doczekać wizyty w jakimkolwiek lesie iglastym. 

Silver Firs
 

2 komentarze:

  1. Jako że to Zotter to bardzo bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu, aż tak?! No proszę, super, że tak bardzo Ci posmakowała!

    OdpowiedzUsuń