środa, 27 kwietnia 2016

A co tu tak pachnie? - Sunflower Kringle Candle

Jako  że pogoda nas zbytnio nie rozpieszcza i słońca jest jak na lekarstwo pozwoliłam sobie sięgnąć do pachnącego pudełka i wyciągnąć z niego wosk zapachowy Sunflower od Kringle Candle. Producent obiecuje nam, że wyczujemy w nim nuty słonecznika. Straszny z niego skromniacha. Wosk bowiem zarówno na sucho jak i po podgrzaniu pachnie cudownie, świeżo i tak słonecznie. Kwiatowo, miodnie i owocowo. W żaden sposób nie jest przykry ani drażniący. Coś mi się wydaje, że trafi na listę zapachowych ulubieńców. 

 

3 komentarze:

  1. Ja kupuję w zimie lidlowe miksy podgrzewaczy, najczęściej wanilia-czekolada-karmel(?). Lubię, jak mi coś pachnie, gdy leżę w łóżku i czytam książkę/oglądam film.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoneczniki to moje ulubione kwiaty. :-) Super!

    OdpowiedzUsuń