wtorek, 3 listopada 2015

Tak bardzo zaczytana - Tal



Sosnowiec. Jedno z polskich miast, które cieszy się złą sławą. To tu właśnie toczy się akcja powieści „Tal” autorstwa Zbigniewa Białasa. Co prawda oparta jest na autentycznych wydarzeniach, ale autor w pierwszych słowach informuje nas, że powieść ta  jest wytworem jego wyobraźni. Zbigniew Białas w rzeczonym wstępie wyjaśnia też, że przeprowadził bardzo wnikliwą i  szczegółową kwerendę w celu napisania Talu. Już samo to zapowiada, że powieść będzie godna uwagi oraz że autor jest konkretnym i interesującym człowiekiem. Akcja powieści toczy się w latach trzydziestych XX wieku, które to przez wielu uważane są za złote czasy kabaretów, meloników oraz strusich piór. Autor jednak dementuje to błędne wyobrażenie i dosadnie stwierdza, że był to „dosyć ponury czas procesów, apelacji, kasacji, pieniactwa i ogólnego szwendania się po sądach”. I właśnie to wszystko odnajdujemy w tej książce. Można się też pokusić o stwierdzenie, że jest ona alegorią społeczeństwa chylącego się ku upadkowi. Nie brakuje tu rodzinnych intryg, skrajnych emocji, dążenia po trupach do celu, tajemnic rodzinnych, zdrad, skąpstwa, kołtunerii, przeróżnych knowań czy posuwania się do ostatecznych rozwiązań z niskich pobudek. Można śmiało powiedzieć, że jest to powieść ponadczasowa bowiem wszelakie draństwo było, jest i będzie, póki istnieje rodzaj ludzki.

8 komentarzy:

  1. Mam w planach, bowiem czytałam dwie poprzednie części Kronik Sosnowieckich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze ich nie czytałam, ale po lekturze Talu, myślę, że warto się z nimi zapoznać.

      Usuń
  2. Podoba mi się czas w jakim odgrywa się akcja książki. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory byłam jakoś średnio nastawiona do książek, których akcja się działa w tamtych latach, ale teraz jest inaczej :)

      Usuń
  3. Świetnie, prosto i ładnie opisana książka :) A o Sosnowcu tyle razy słyszałam, a tak mało o nim wiem... Ale czy złą sławą się okryło? Nie miałam pojęcia :) Może to lepiej :D Dodawałabyś może jakieś zdjęcia, jakbyś dała radę, np okładki. Łatwiej byłoby to sobie wyobrazić ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka Talu jest mało sosnowiecka ;)

      Usuń
  4. Chodzi za mną proza Zbigniewa Białasa już od jakiegoś czasu, ale póki co, nawet nie zapatrzyłam się w jego książki. A widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń