wtorek, 13 października 2015

A może kawałeczek czekoladki? - Biała czekolada Vivani z chrupiącym ryżem

Co prawda do miłośników białej czekolady nie należę, tym razem postanowiłam wyjść poza swoją strefę komfortu i zmierzyć się z przedstawicielką tej grupy słodyczowej. Jako że wychodzenie ze strefy komfortu powinno być procesem powolnym i delikatnym, wybór padł na Vivani z chrupiącym ryżem. Czekolada ma przepiękny kolor oraz bardzo przyjemną, chropowatą fakturę dzięki czemu podczas gryzienia bardzo przyjemnie chrzęści w zębach. Zarówno zapach jak i smak jest taki sobie - słodki, lekko mdły, czyli typowy dla białej czekolady.  Tak czy tak, nie dałam się przekonać i fanką białej czekolady nie zostałam.



2 komentarze:

  1. Też polecam Willie'ego, ta czekolada potrafi odmienić spojrzenie na białe tabliczki.

    Vivani ogólnie zachwiała się w moich oczach po nieudanej ciemnej z marcepanem, który miał z marcepanem niewiele wspólnego.

    OdpowiedzUsuń