czwartek, 22 października 2015

A co tu tak pachnie? - Napa Valley Sun Yankee Candle

Jakiś czas temu zamówiłam sobie kilka wosków niedostępnych w naszym kraju. Między innymi mój wybór padł na osławiony Napa Valley Sun. Zgodnie z tym co jest napisane na stronie producenta, powinniśmy w nim wyczuć pachnące promienie złotego, sproszkowanego bursztynu oraz wanilię. No właśnie, wanilię co do której moje odczucia są raczej negatywne. Na sucho, napa przypomina mi jakieś wyjątkowo słodkie ciastka sprzedawane w opakowaniach na kilogramy. Postanowiłam wrzucić kawałek tarty do podgrzewacza i zapalić tealighta. Po jakichś 10 minutach miałam ochotę katapultować się  z własnego mieszkania przez zamknięte okno. Zapach jest okropny i przypomina mi żółtą samochodą  choinkę zapachową. Jestem na NIE dla tego prawie że świętego Graala miłośników Yankee Candle.

4 komentarze:

  1. Ojej szkoda, że wyszedł taki śmierdziuch z niego. :<

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie słyszałam o takim zapachu, może to i lepiej, szkoda tylko twoich pieniędzy i nerwów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech, masz rację, uznajmy że zgubiłam te pieniądze ;)

      Usuń
    2. hahaha, i takie podejście mi się podoba ^^

      Usuń