niedziela, 19 lipca 2015

Tak bardzo zaczytana - Mój Michael

Niedawno skończyłam książkę Amosa Oza  zatytułowaną Mój Michael. Krytycy literaccy określają tę powieść jako "izrelska Pani Bovary". Być może coś w tym jest, albowiem w książce tej mamy do czynienia z historią Chany - kobiety, która ma wspaniałego męża (naukowca), dobre dziecko, ale czegoś jej brakuje i nie czuje się ani spełniona ani szczęśliwa. Przez to zaczyna uciekać w choroby. Czytanie o dramatach egzystencjalnych głównej bohaterki nie należy do największych przyjemności, za to piękne opisy Izraela, pełne ciepła opisy miłości do ludzi czy zwierząt wynagradzają cierpienie spowodowane narzekaniami Chany.
 

1 komentarz: