środa, 29 lipca 2015

A może kawałeczek czekoladki? - Czekolada Studentska mleczna z wiśniami i orzechami arachidowymi

Podczas minionej wycieczki do Pragi nie obyło się bez tak zwanego czasu wolnego przeznaczonego na zrobienie zakupów spożywczych, który został wykorzystany w 100 % przez wszystkich uczestników. W moim koszu zakupowym znalazło się co nieco batoników, kofola, czeskie piwo oraz czekolada studentska mleczna z wiśniami i orzechami arachidowymi. Co prawda w Polsce można zakupić wszystkie (w tym limitowanki) wersje smakowe tej czekolady, ale liczy się to, że kupiłam ją w kraju pochodzenia. Czekolada jest smaczna, słodka (ale nie mdła), ma w sobie bardzo dużo galaretek wiśniowych oraz dość duże kawałki orzeszków arachidowych. Ma wszystko na swoim miejscu jak to się zwykle mawia o czymś co naprawdę człowiekowi przypasuje.
 
 

studentska z wiśniami

2 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam Studentskiej, ale przez ilość bakalii to niekoniecznie czekolada dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahhh, mam do Studentskich ogromny sentyment pomimo okropnego składu. Dziś przyjechały do mnie trzy nowe limitki :)

    OdpowiedzUsuń