wtorek, 2 czerwca 2015

Projekt denko - maj 2015

Zimny i deszczowy maj minął jak z bicza strzelił. Bardzo się cieszę, bo to nie był za dobry miesiąc. No - może poza jednym wydarzeniem, a mianowicie piątkowym koncertem mojego ulubionego wokalisty. Ale o tym może napiszę innym razem. Skoro się skończył miesiąc, to przychodzę do Was z tradycyjnym, comiesięcznym denkiem. Nie było tego zbyt dużo - praktycznie same powtarzalne kosmetyki. No to jedziemy.

1. Szampon z Aleppo Planeta Organica - kiedyś bardziej lubiłam ten kosmetyk, tym razem zapach wydawał mi się niezwykle denerwujący, a i właściwości jakoś tak nie były zadowalające.

2. Żel pod prysznic o zapachu konwalii Yves Rocher - jakkolwiek lubię konwalie w naturze, żel miał zapach dość duszący. 

3. Płyn do płukania ust Listernine - stały bywalec łazienkowej półki.

4. Puder synergen natur 04 - też stały bywalec, który nigdy nie zawodzi.

5. Dezodorant Nivea invisible - taki sobie.

6. Plastry do depilacji twarzy Sensual - produkt mnie zadowolił. Jestem w trakcie zużywania następnego opakowania.

7. Krem do twarzy Elixir 79 Yves Rocher - dobry produkt, ale póki co zużywam nieco mocniejszy krem.

8. Perfumy Little Black Dress Avon - jak na avonowe perfumy były dość dobre i zapach też był ładny.

9. Odlewka Armani Myrthe Prive Imperiale - przepiękny, kadzidlany zapach. 

denko maj 2015
         

5 komentarzy:

  1. Ja kupiłam i testuję nowy antyperspirant... plastrów do depilacji trochę się boję.Dokańczam też identyczny flakonik z Avonu - bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plastry nie są takie straszne jak je malują :)

      Usuń
  2. Szkoda, że ten zapach konwalii nazbyt duszący, bo kocham takie zapachy jednak nie gdy są już zbyt intensywne. :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty, nic jeszcze nie znam z Twojego denka ;)

    OdpowiedzUsuń