wtorek, 16 czerwca 2015

A może kawałeczek czekoladki? - Wedlowska czekolada gorzka o smaku tiramisu

Tiramisu należy do jednego z moich ulubionych deserów. Cały czas jestem na etapie poszukiwania tiramisu idealnego. Schodziłam w tym celu mnóstwo restauracji, kawiareniek, cukierni i imprez kulinarnych. Jednakże nadal ideału nie znalazłam. Podczas ostatnich zakupów natrafiłam na czekoladę o smaku tiramisu od Wedla i postanowiłam spróbować. Powiem szczerze, że nie oczekiwałam fajerwerków po tym przysmaku. Jak się okazało - bardzo słusznie. Czekolada ta koło tiramisu nawet nie leżała. W smaku jest bardzo słodka (a podobno miała być gorzka) i ma lekki, marcepanowy posmak. Po jakimś czasie od spożycia dwóch kosteczek, rzuciłam się na wodę niczym smok wawelski. Zasłodziłam się niemożebnie. Tej czekoladzie mówię zdecydowane NIE.

4 komentarze:

  1. najlepsze tiramisu jest własnej roboty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy sama nie robiłam tiramisu - wszystko przede mną :)

      Usuń
  2. Ta tiramisu moim zdaniem jest straszna... :< Ma taki dziwnie sztuczny cukrowy posmak. Zresztą ja za samym Wedlem nie przepadam więc tego się spodziewałam trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam tej czekolady, ale dzisiaj zjadłam chyba pół kilo lodów o smaku tiramisu:)

    OdpowiedzUsuń