niedziela, 26 kwietnia 2015

A co tu tak pachnie? - Tea Time Village Candle

Co prawda do "time for tea" jest jeszcze daleko, bo dopiero mamy 14:00, pozwoliłam sobie wyciągnąć z pudełka Tea Time od Village Candle. Zgodnie z obietnicami producenta, powinniśmy wyczuwać  nuty liści herbaty, jaśminu, wanilii i brzoskwini. Po odpakowaniu świeczki z folijki poczułam zapach earl greya. Tak samo po rozpaleniu. Zapach jest bardzo ładny, świeży i powoduje, że mam ochotę pobiec do kuchni i naparzyć sobie wielgachny kubek pysznej herbaty. 
Tea Time Village Candle

2 komentarze:

  1. Jeżeli miałabym wskazać mój absolutnie ukochany zapach to byłby zapach zielonej herbaty. :-) Ta świeczuszka by mi pewnie bardzo pasowała bo wanilię i brzoskwinię też bardzo lubię mimo, że preferuje świeże zapachy, a niekoniecznie słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, za zapachem wanilii gdzie indziej niż w cieście to ja nie przepadam, więc troszeczkę się tej świeczki obawiałam po przeczytaniu nut zapachowych :)

      Usuń