wtorek, 31 marca 2015

Projekt denko - marzec 2015

Nie wiem jak Wam, ale mnie marzec minął dość szybko. Niestety dopadło mnie choróbsko i stąd przerwa w dodawaniu notek. Dziś tradycyjnie, jak to z końcem miesiąca przychodzę z denkową notką. W mijającym miesiącu nie bardzo mam się czym pochwalić, gdyż zużyłam bardzo mało kosmetyków. A oto one:

1. Krem do cery naczynkowej Yves Rocher - mój zimowy must have. Używam od od kilku dobrych zim. Jest bardzo dobry, pomimo iż jest tłusty, nie ma ciężkiej konsystencji, zapobiega pękaniu naczynek i świetnie chroni moją cerę w największe mrozy. Na pewno kupię go na następną zimę. 

2. Delikatny żel do ciała Sylveco - kupiłam go w trakcie szaleńczej wyprzedaży w jednym ze sklepików z naturalnymi kosmetykami. Nie byłam z niego zadowolona, miał dziwną konsystencję, nie pienił się i okropnie pachniał ( zapach przypominał mi cukierki ICE których nie znoszę).

3.  Płyn do płukania jamy ustnej Literine Stay White.

4. Pomadka ochronna AA formuła zimowa - byłam z niej bardzo zadowolona, doskonale chroniła usta w zimowe i wietrzne dni.

5. Próbka kremu Bielenda do cery naczynkowej z witaminą C i rutyną - mam ochotę zakupić ten produkt i potestować do nieco dłużej, bo zapowiedział się obiecująco.

6. Tusz do rzęs  Sumptuous Estee Lauder - dość dobry tusz, pięknie podkręcał i wydłużał moje rzęsy, ale niestety zaobserwowałam, że pieką mnie po nim oczy.

7. Próbka perfum Teo Cabanel - zapach dość ciężki, ale bardzo ładny.

8. Próbka perfum Laboratorio Offlattivo  - jak wyżej. 

denko marzec 2015
 

1 komentarz: