piątek, 13 marca 2015

A co tu tak pachnie? - Espresso Crema Kringle Candle

Powiem Wam szczerze, że nawet nie wiem kiedy uciekł mi kolejny tydzień. Jako że zaczęłam weekend, to postanowiłam, że będzie on hedonistyczny i wspaniały pomimo tragicznej pogody. Jak tylko wróciłam z pracy, rozpoczęłam świętowanie. Na obiad zrobiłam sobie przepyszne krewetki w pomidorach i winie. A jak tylko uporałam się z porządkami po obiedzie, dorwałam się do paczki z woskami zapachowymi. moja ręka wyciągnęła daylighta Espresso Crema Kringle Candle. Według producenta odnajdziemy tu nuty kawy, a także że zapach ten nada gościnnej atmosfery i jest idealny na długie jesienne wieczory. Pogoda jest iście jesienna, więc wybór był jak najbardziej trafny. Jak byłam po raz pierwszy powąchać Kringlowe nowości w Zapachu Domu, to nie wzięłam Espresso Crema, bo wydawał mi się za słodki. Ale podczas drugiej wizyty już przygarnęłam daylighta. Na sucho pachnie jak przesłodzona kawa, ale za to po rozpaleniu, zapach nabiera subtelności i w mieszkaniu pachnie jak w przytulnej kafejce. W każdym bądź razie zapach nie trafia na listę ulubieńców, bo fanką zapachów jedzeniowych nie jestem. 
Espresso Crema Kringle Candle
 Pochwalę się Wam co jeszcze udało mi się kupić w  ulubionych delikatesach. Bardzo mnie ucieszył zakup tego produktu, gdyż był on nieodłącznym elementem późnego dzieciństwa. Mam nadzieję, że nadal będzie smakować tak samo. 

Magic Stars Milky Way
 

3 komentarze:

  1. Ostatnio mam ogromną ochotę na ten zapach. Uwielbiam aromat prawdziwej, zmielonej kawy tuż po otwarciu opakowania. Z pewnością kiedyś po niego sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak w Warszawie na stacji metra centrum zbierali podpisy pod petycją żeby przywrócić gwiazdki milky way, pewnie to była tylko akcja reklamowe, ale można było się przy okazji obkupić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, czy aby tylko była to akcja reklamowa... tak czy tak Gwiazdeczki wróciły. A ostatnio widziałam też że wróciły Kocie Języczki.

      Usuń