niedziela, 15 marca 2015

A co tu tak pachnie? - Covered Bridge Kringle Candle

Korzystając z ładnej pogody, po obiedzie wybrałam się na spacer. Po powrocie, postanowiłam tradycyjnie coś zapalić. Dziś udało mi się wyciągnąć z zapachowego pudełka kolejny piękny, świeży zapach. Mianowicie Ukryty Most od Kringle Candle. Według producenta odnajdziemy tu aromaty kwiatowe połączone z leśnym, jesiennym angielskim powietrzem. Nigdy nie byłam w Anglii, więc ciężko mi ocenić, czy to prawda. Ale ja wyczuwam tu nuty leśne, ziołowe i morskie. Zapach na sucho jest bardzo orzeźwiający, męski. Po podgrzaniu jest jeszcze piękniejszy. Tak czy tak, trafia na listę ulubieńców. 

Covered Bridge Kringle Candle

5 komentarzy:

  1. Ja ostatnio postanowiłam spróbować coś z Kringle, wybrałam Aqua. Zapach ładny, ale zbyt mocno perfumowany :( Do tego to taki killer że po 5 minutach musiałam zgasić :D I teraz leży i czeka na lepsze czasy :p
    yankeemaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest bardzo perfumowy, ale ładny i na delikatne dawkowanie, podobnie jak perfumy

      Usuń
  2. Kusi mnie ten wosk. Moim zdaniem Kringle ma świetne nowości... w porównaniu do Yankee, gdzie ostatnie zapachy są takie średnie. To bardziej męski czy drzewny zapach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie bardziej męski, ale każdy nosek jest inny :)

      Usuń