piątek, 28 listopada 2014

A co tu tak pachnie? - Gentlemen's Breakable Wax No 2


Do tej pory pisałam Wam jedynie o woskach Yankee Candle. Dziś przychodzę z woskiem Kringle Candle, a dokładnie z Gentlemen's Breakable Wax Potpouri No 2. Serię wosków Gentlemen's Breakable nazywam serią królewską z uwagi na to, co mają na wieczkach. Woski KC  w odróżnieniu od YC są w pudełeczkach. Z jednej strony to dobrze, ponieważ zawsze wyglądają estetycznie i nie trzeba pakować kawałków wosku do woreczków strunowych, ale z drugiej strony, aby wydobyć odpowiednią ilość wosku z pudełeczka należy użyć nożyka. Jeżeli chodzi o nuty zapachowe, na stronie producenta albo dystrybutorów możemy przeczytać, że jest tam skóra, ambra oraz cytrusy. Na sucho, najbardziej wyczuwam  zapach skóry. Pierwsze skojarzenie wizualne związane z tym zapachem to nowy, elegancki samochód. Drugim skojarzeniem był sklep z markową odzieżą skórzaną. Po rozgrzaniu, do mojego nosa delikatnie wdarła się cudowna mieszanka zapachów:  skóry, ambry oraz  cytrusów – czyli tego, co obiecał nam producent.  Zapach ten jest moim faworytem (drugim po Amber Moon od Yankee Candle)  z uwagi na nuty zapachowe, których poszukuję także w perfumach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz