sobota, 20 stycznia 2018

Tak bardzo zaczytana - Bóg w wielkim mieście

Podczas ostatniej wizyty w bibliotece, w moje ręce wpadła dość wdzięcznie wydana książka w różowej okładce. Jej tytuł to Bóg w wielkim mieście. Książka ta jest zbiorem wywiadów ze znanymi ludźmi (sportowcami i celebrytami) przeprowadzonych przez Katarzynę Olubińską. Początkowo książka nie bardzo mi się podobała, wydawała mi się pełnym frazesów wyciskaczem łez. Jednak po przeczytaniu całości, pierwsze wrażenie odeszło w niepamięć. Autorka chciała pokazać, że nic nie jest takie co nam się wydaje. Niby wie o tym każdy, ale jednak często się o tym zapomina. Powszechnie uważa się, że osoba wierząca nie może być piękna, umalowana, ubrana w wystrzałowe ciuchy, roześmiana na rockowym koncercie czy też że piękny człowiek sukcesu jest przeszczęśliwy i nie ma prawa narzekać. A bardzo często jest inaczej. Książka ta jest pełna ciepłych  opowieści nie tylko o wierze, relacji z Bogiem, ale przede wszystkim o relacjach z drugim człowiekiem czy też o małych przyjemnościach o których tak często zapominamy. Książkę tę mogę ją śmiało polecić każdemu, a szczególnie tym, którzy przeżywają jakiś smutek. 

piątek, 19 stycznia 2018

Tak bardzo zaczytana - Nie wierzę w życie pozaradiowe

Podczas ostatniej wyprawy do biblioteki, wpadła mi w ręce książka Nie wierzę w życie pozaradiowe, autorstwa kultowego prezentera listy przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia - Marka Niedźwieckiego. Jako że jestem stałą słuchaczką Trójki (nie napiszę, że wierną bo zdarza mi się, że zdradzam tę stację radiową dość często) to uznałam, że fajnie by było się zapoznać z tą książką. Listę przebojów którą prowadzi Pan Marek słucham od wielu lat, jak tylko jestem w domu w piątkowe wieczory. Książka jest autobiografią, a ja bardzo lubię ten typ literatury, więc bez namysłu przystąpiłam do czytania. Dowiedziałam się co nieco o życiu prezentera, jego dzieciństwie, młodości, początkach pracy w radio, tym co działo się  u niego w ostatnich latach. Cała ta opowieść przepleciona jest piękną muzyką. Widać, że Pan Marek żyje radiem i piosenkami. Co więcej, okopuje się płytami i utworami nie dopuszczając do siebie ludzi. Prezentuje się jako osoba zdystansowana co nawet podkreśla w swojej książce. Po zakończeniu lektury zrobiło mi się żal Pana Marka. Wiadomo, każdy z nas przeżywa jakieś porażki, rozczarowania, zawody miłosne, przyjacielskie czy trafia na nie do końca uczciwe wobec nas osoby w życiu. Ale to jeszcze nie powód aby całkowicie zamykać się na ludzi i unikać  kontaktu z nimi. Skoro Pan Marek tak wybrał - jego sprawa. Jednakże książkę mogę śmiało polecić fanom zarówno Trójki jak i dobrej muzyki.

niedziela, 7 stycznia 2018

Tak bardzo zaczytana - Sposób na cholernie #szczęśliwe życie

Ostatnimi czasy, do książek pisanych lub współpisanych przez osoby duchowne, mam delikatnie mówiąc, nastawienie negatywne. Jednakże w przypadku wywiadu-rzeki przeprowadzonego przez Błażeja Strzelczyka i Piotra Żyłki z s. Małgorzatą Chmielewską zatytułowanego Sposób na cholernie szczęśliwe życie jest zupełnie inaczej. Siostra Małgorzata jawi się tu jako naprawdę równa babka, świetny materiał na kumpelę do tańca i do różańca. Bez ogródek mówi o tym, co ją boli w kościele katolickim, w stosunkach międzyludzkich, w życiu codziennym. Nie boi się rzucić mięsem czy zapalić papierosa. Myślę, że warto przeczytać tę książkę chociażby po to, by zobaczyć, że wśród osób duchownych znajdują się osoby o normalnym, zdrowym podejściu do życia.